
Nie mogłam się powstrzymać i uchwyciłam aparatem ten fajny widok, jak dwójka moich zwierzaczków wygląda sobie przez okno...
rzadko udaje się uchwycić taki moment, ponieważ generalnie Tysia ( pies ) ma zakaz wchodzenia na parapety...
a tu proszę, tak bez pozwolenia i od razu piękne fotki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz